
Wytrwałość jak lina – nie puszczaj Przewodnika!
Często myślimy, że wytrwałość to zaciskanie zębów i bycie „twardzielem”. Ale Biblia mówi o czymś innym. Greckie słowo hypomonē to dosłownie „zostawanie pod ciężarem”. Nie uciekasz, kiedy robi się ciężko, bo wiesz, Kogo się trzymasz. To dopiero połowa drogi? Święty Piotr pokazuje nam „drabinkę” wzrostu (2 P 1:1-12). Zaczynasz od wiary, potem dochodzi wiedza, opanowanie… i nagle w samym środku pojawia się wytrwałość. Wielu z nas dochodzi do połowy – mamy wiedzę, staramy się kontrolować życie, jest super. Ale bez wytrwałości to tylko „słomiany zapał”. Wytrwałość to moment, w którym Twoja wiara przestaje być jednorazowym zrywem, a staje się stylem życia. Jak mówi Jezus w przypowieści o siewcy: tylko ci, którzy trwają, wydają prawdziwy owoc (Łk 8:15). Twoja osobista „lina” Wyobraź sobie, że wspinasz się na



